Błonica gardła zaczyna się niecharakterystycznymi objawami ogólnymi: niedomaganiem ogólnym, osłabieniem, nieokreślonymi bólami. Małe dzieci przeważnie skarżą się na ból brzucha. Ból gardła występuje podczas połykania, chociaż niektóre dzieci nie odczuwają żadnych dolegliwości. Gorączka narasta powoli i nie dochodzi do znacznej wysokości, chociaż niekiedy osiąga 4-0°. Uderzający jest wygląd chorego, który mimo gorączki jest blady często zdarzają się wymioty. W okolicy podszczękowej stwierdza się obrzmienie spowodowane stanem zapalnym węzłów chłonnych oraz tkanki otaczającej. Obmacywanie wykazuje tkliwość tej okolicy. Zmiany w gardle w okresie początkowym mogą dać obraz zapalenia nieżytowego, podobny do obrazu nieswoistej anginy nieżytowej. W następnych godzinach zjawiają się białawe naloty na migdałkach, początkowo kępkowato rozrzucone na powierzchni migdałka, podobnie jaik w anginie zatokowej, ale już po kilku godzinach dochodzi do wytworzenia się charakterystycznej jednolitej błony (angina diphtheiica pseudomembranosa). Charakterystyczny nalot błoniczy ma wygląd jednolitej błony, przeważnie o zabarwieniu białawym, o powierzchni gładkiej, jakby połyskującej, mocno przylegającej do podłoża, toteż przy próbach zdejmowania odchodzi z trudem, a obnażone podłoże wykazuje ubytki i krwawi. Nalot może być usadowiony tylko na jednym migdałku, przeważnie jednak występuje na obu migdałkach. W lekkich przypadkach zajmuje początkowo część, przechodząc powoli na całą powierzchnię migdałka (postać zlokalizowana), natomiast w cięższej błonicy (postać postępująca) naloty przechodzą poza obręb migdałlców na luki podniebienne, języczek i tylną ścianę gardła. W najcięższej postaci jama nosowo-gardłowa jest wytapetowana nalotami, które nierzadko sięgają na podniebienie twarde daleko ku przodowi. Zmianom miejscowym w gardle towarzyszy zwykle charakterystyczny słodkawy, mdły zapach z jamy ustnej, który jest .szczególnie intensywny w błonicy złośliwej. Mowa, staje się niewyraźna z odcieniem nosowym (mowa klu- skowata). Oddech bywa utrudniony, sapiący, chrapliwy.

Przebieg błonicy jest bardzo różny, zależnie od postaci klinicznej. W przypadkach kończących się pomyślnie ustąpienie objawów ogólnych, jak i miejscowych nie jest równoznaczne z całkowitym powrotem do zdrowia. Pod wpływem w porę zastosowanego leczenia w przypadkach lżejszych, jak i cięższych stwierdza się ustępowanie zmian miejscowych i ogólnych objawów po kilku lub kilkunastu dniach. Znamienny jest szybki powrót do normy temperatury, która mimo utrzymywania się zmian w gardle pozostaje na poziomie bezgorącz- kowym. Zachowanie się gorączki w błonicy nie ma cech charakterystycznych, chociaż podkreśla się ogólnie, że gorączka w błonicy nie dochodzi do znacznej wysokości, jak to widzimy w innych anginach. Spadek gorączki poniżej 36° zdarza się w ciężkich postaciach i prognostycznie jest złym objawem. W lżejszych postaciach z chwilą ustąpienia gorączki wraca dobre samopoczucie, poprawia się apetyt, znika bladość twarzy i ustępuje obrzęk węzłów chłonnych. Naloty na migdałkach stopniowo ustępują, odwarstwiając się płatami, albo też ulegają roz- sysaniu. Inaczej dzieje się w błonicy ciężkiej — toksycznej. W tej postaci już od początku uderza ciężki stan ogólny chorego, charakteryzujący się apatią, a nawet zamroczeniem, bardzo znacznym osłabieniem, bladością powłok skórnych, często sinicą, oziębieniem kończyn pomimo podwyższonej temperatury. Tętno jest przyspieszone, czasem zwolnione drobne, o słabym napięciu. Ciśnienie krwi spada. Tony serca stają się głuche opukowo stwierdza się przesunięcie granic.

Dodaj Komentarz

Linki
Linki
Powiedzenia

A contrario - wychodząc z przeciwnego założenia.


Charakter to brak wątpliwości,charakter to uporczywość trwania przy swoim zamiarze choćby nie wiem jak bezsensownym,charakter to brak wyobraźni,charakter to wrodzona tępota,charakter to nieszczęście ludzkości. Tadeusz Konwicki "Mała apokalipsa"


Ludzie przypominają skarbonki - im mniej są napełnione, tym więcej robią hałasu. Achard Marcel (1899-1974)