Zbyt gorąca woda, nawet bez domieszek środków chemicznych, niekorzystnie wpływa na błonę śluzową, powodując jej silne przekrwienie, powierzchowne oparzenia i uszkodzenia nabłonka, co może stać się powodem miejscowego zapalenia. Stosowanie przepłukiwań pochwy jako codziennego środka toaletowego bez koniecznych ostrożności (aseptyka) prowadzi również – wcześniej lub później – do zawleczenia do pochwy grzybków lub pąsożytów, które stają się powodem upławów. Być może pewne przypadki niepłodności mogą być spowodowane również stałymi przepłukiwaniami pochwy przed udaniem się do łóżka. W każdym razie przepłukiwanie pochwy wkrótce po stosunku płciowym uważane jest od dawna za jeden ze sposobów uchronienia się przed ciążą.

Każda kobieta powinna mieć na uwadze, że uplawy, które są najczęstszym wskazaniem do przepłukiwań pochwy, nie zawsze są objawem chorobowym. Wydzielanie się niewielkiej ilości przejrzystej, szklistej cieczy z kobiecych części rodnych jest w wielu przypadkach dowodem wzmożonego wydzielania gruczołów szyjki macicznej i sromu w następstwie pewnych zaburzeń hormonalnych. U tego rodzaju osób uplawy pojawiają się często na kilka dni przed miesiączką i ustępują w kilka dni po niej. Dowodem, że uplawy spowodowane są przez jakąś sprawę chorobową w narządach rodnych, bywa zazwyczaj nie tyle ilość ich, ile jakość i barwa biała, żółtawa, zielonkawa łub brunatna.

Przepłukiwali pochwy należy dokonywać w pozycji poziomej nad miednicą, najlepiej leżąc na łóżku. Ilość wody zużytej przy tym zabiegu waha się w granicach i-4 litrów. Schorzenia wewnętrznych narządów rodnych, którym towarzyszy silne przekrwienie, wymagają przepłukiwali częstszych (2-4 razy dziennie) i większą ilością wody (do czterech litrów).

Dodaj Komentarz

Powiedzenia

Kiedy znajdziesz prawdziwą przyjaźń, dbaj o nią jak o drogocenny klejnot. Poleruj ją, poświęcaj swój czas, aby się nią zajmować i ją chronić. Strzeż jej, ale pozwól, by świeciła własnym blaskiem. Będzie wtedy błyszczeć coraz bardziej. Mary Swaney


Bonum ex malo non fit - dobro nie rodzi się ze zła. Seneka


Najwięcej się szumi z zaciszu domowym. Robert Karpacz