– 13. Erekcje podczas snu a motoryka oczu. Jak podkreślono poprzednio, desynchronizacje obrazu EEG we śnie oraz REM na początku fazy marzenia sennego nie są całkiem zsynchronizowane. Najczęściej (Jovanovic, 1971 c) rejestruje się najpierw obraz zdesynchroni- zowanej czynności mózgu (EEG), a dopiero po jednej, drugiej lub trzeciej minucie nadchodzą fazy REM. Z naszych badań wynika, że istnieje jeszcze jedna zależność erekcji od przebiegu faz REM, co prawdopodobnie spowodowane jest czynnikami konstytucyjnymi. U osób badanych wykazujących bardzo skąpe REM w fazach marzenia sennego, erekcje są wyraźnie słabsze. U pozostałych osób badanych, wykazujących silne REM, obserwuje się silniejsze erekcje. A więc wszelkie wydarzenia mające wpływ na REM wywierają wpływ również na erekcje. Jeśli jakikolwiek czynnik (np, gwałtowniejszy ruch osoby badanej) spowoduje zniknięcie REM, wtedy w znacznym stopniu zanika także erekcja, która jednakże po jednej lub dwu minutach znowu się pojawia. Marzenia senne o treści lękowej nierzadko mogą spowodować wyhamowanie REM. Zahamowaniu temu ulegają także erekcje. Przyjemne sny wpływają dodatnio na oba rejestrowane parametry. Przy wolnych ruchach oczu (Slow Eye Movements = SEM Kleitman, 1963) stwierdzić można całkiem inne relacje. Po pierwsze fazy SEM występują w innym stadium snu niż fazy REM oraz prawie u każdej osoby badanej wieczorem przy zaśnięciu, podczas gdy erekcje obserwuje się rzadziej przed pierwszą fazą marzenia sennego. Po drugie erekcje występują – jeśli w ogóle wystąpią – podczas zasypiania dopiero wtedy, gdy zniknęły SEM.

– 14. Erekcje podczas snu a napięcie mięśni. Omawiając zależności między napięciem mięśni i ich ruchami a erekcjami należy zwrócić uwagę na wiele czynników. Ruchy ciała w czasie snu mogą być silniejsze lub słabsze, przy czym ruchy te wykonywane mogą być świadomie lub nieświadomie (przy odwracaniu się lub nieznacznych zmianach położenia ciała).

Dodaj Komentarz

Linki
Linki
Powiedzenia

Najczęściej potykamy się o próg możliwości. Robert Karpacz


Najstraszniejszym jest głupiec, który ma cokolwiek słuszności. Karol Irzykowski


Ludzie, co mają mało do roboty są wielkimi gadułami: im mniej ktoś ma do myślenia, tym więcej gada. Myślenie - to rozmowa z samym sobą, a kto mówi do siebie, ten nie myśli wcale o mówieniu do innych. Charles - Louis de Secondat de Montesquieu