Na jeszcze wyższym poziomie rozwoju ewolucyjnego, u niektórych małp, obok wybiórczości receptywności obserwuje się znaczne rozszerzenie czasu jej występowania, także na inne fazy cyklu płciowego, nawet takie, kiedy w drogach rodnych samicy nie znajduje się dojrzałe jajo.

Wynika to z tego, że w tych przypadkach dochodzą do głosu inne poza- Tozrodcze cele kopulacji. Taka wydłużona receptywność staje się między innymi podłożem okresowych związków seksualnych u małp (zob. s. 413), ze wszystkimi płynącymi stąd dla samic korzyściami.

Na tym poziomie rozwoju pojawiają się niektóre mechanizmy fizjologiczne charakterystyczne dla człowieka. Samice małp wąskonosych i małp człekokształtnych wykazują, podobnie jak kobiety, wyraźny cykl menstruacyjny, chociaż krwawienie z dróg rodnych jest mało widoczne. U niektórych gatunków małp, na przykład u rezusa, menstruacji towarzyszą wyraźniejsze zmiany w zachowaniu niż estrusowi, dlatego zdaniem niektórych badaczy u tych gatunków powinno się mówić raczej o cyklu menstruacyjnym niż rujowym, U pawianów, lapundrów, mangab, koczkodanów, szympansów wyraźniejsze zmiany towarzyszą estrusowi. Wraz ze zbliżaniem się estrusu lub połowy cyklu menstruacyjnego samica staje się coraz bardziej aktywna seksualnie, dąży do kontaktu seksualnego z samcem oraz akceptuje podejmowane przez niego próby kopulacji. W tym samym czasie wzrasta wyraźnie jej atrakcyjność seksualna. W warunkach naturalnych u większości gatunków małp aktywność seksualna ograniczona jest jedynie do części cyklu płciowego, trwającego od kilku do kilkunastu dni i obejmującego estrus. U gatunków, u których występują zmiany w skórze płciowej (zob. s. 407) odpowiada to okresowi ich największego nasilenia.

Dodaj Komentarz