Na rycinie 9 przedstawiono szczegółowo regulacyjną rolę tej osi, przy czym, jak to wynika ze schematu, każdy z hormonów działa bezpośrednio zwrotnie na produkujący go gruczoł oraz pośrednio, poprzez efektor, który wywiera wpływ na regulację ośrodkową macierzystego gruczołu.

Czytaj Więcej »

Szczególnie mocno akcentowanym w pedagogice socjalistycznej celem wychowania jest harmonijny rozwój osobowości i doprowadzenia jednostki do pełnego ukształtowania tkwiących w niej różnorakich możliwości. Formułując zadania w tej dziedzinie myśli się jednak przede wszystkim o możliwościach w zakresie intelektu, o potencjalnych zdolnościach: przede wszystkim o uzdolnieniach umysłowych, następnie – fizycznych, a dalej – artystycznych. A przecież harmonia i bogactwo osobowości jednostki, jej możliwości przeżycia i dokonania czegoś, nie ograniczają się do sfery intelektu, pracy zawodowej, działalności kulturalnej czy sportowej, lecz obejmują także świat uczuć, przeżyć, dążeń felicytologicz- nych. Nie możemy dzisiaj wyobrazić sobie ani też akceptować koncepcj harmonijnie rozwiniętej osobowości człowieka wykorzystującego wszystkie swoje uzdolnienia i możliwości, która pomijałaby przeżycia i doznania emocjonalne, seksualne. To prawda, że przeżycia seksualne i erotyczne bywają w czasach współczesnych nieraz przesadnie akcentowane, wybijane niemal na miejsce czołowe w życiu człowieka. Także ci, którzy nie godzą się na tę przesadę, uznają ważkość tej dziedziny życia dla człowieka współczesnego i widzą konieczność kultywowania jej do wczesnego zakładania rodzin i posiadania dzieci nie towarzyszy dotychczas odpowiednie przygotowanie młodzieży do wynikających stąd obowiązków. Niepokoi wysoki wskaźnik rozwodów. Niezbędne jest opracowanie koncepcji przygotowania młodzieży do życia we współczesnej socjalistycznej rodzinie, stworzenie rozwiniętych form poradnictwa w zakresie kultury współżycia społecznego i prowadzenia gospodarstwa domowego”. Wprowadzenie do szkół od 1973 r. przedmiotu „Przysposobienie do życia w rodzinie socjalistycznej” jest wcieleniem w życie tej dyrektywy. poprzez nadawanie bogatemu, uszczęśliwiającemu ludzi życiu seksualnemu określonych rang kulturowych i moralnych.

Czytaj Więcej »

Aby sport i rekreacja fizyczna stały się rzeczywistym udziałem całego społeczeństwa inwalidów, spełnione być muszą następujące warunki:

Czytaj Więcej »

Cechą znamienną gruczolako-torbielaka surowiczego jest skłonność do wytwarzania brodawczakowatych wyniosłości na wewnętrznej ścianie torbieli. Wyścielający ją nabłonek jest niski i ma rzęski. Jądra jego komórek są duże i leżą w środku, a nie u podstawy (odtóżnia je to od komórek kubkowych, tworzących wyściólkę zwyczajnej torbieli surowiczej jajnika). Nabłonek ten ma mniejszą zdolność wydzielniczą niż nabłonek torbielaków śluzowych (pseudomucynowyeh), wskutek czego rosną one wolniej niż gruczolako- torbielaki pseudomucynowe.

Czytaj Więcej »

Jest rzeczą nieraz pierwszorzędnej wagi określić, czy kobieta nadaje się do pracy i do jakiej, ciężkiej, czy też lekkiej. Jest to zadanie w wielu przypadkach szczególnie trudne i trzeba zawsze uwzględniać, czy dana kobieta zajęta jest w fabryce, czy na roli lub w biurze, o jaki chodzi rodzaj zajęć, czy praca odbywa się przeważnie w pozycji stojącej, czy też siedzącej i czy wymaga używania pewnych tylko grup mięśniowych (kończyny dolne czy górne), podnoszenia ciężarów, ciągłego poruszania się itd. Poszczególne przypadki należy rozpatrywać w uwzględnieniu warunków indywidualnych. Na ogół jednak należy przyjąć, że pewne schorzenia ginekologiczne czynią kobietę przejściowo niezdolną do żadnej pracy (do czasu wyleczenia) i to zarówno lekkiej, jak ciężkiej, fabrycznej, jak i biurowej. Należą tu: i) przetoki moczowe i kałowe, 2) wypadanie macicy i pochwy, połączone z zaburzeniami w oddawaniu moczu i stolca, 3) nie zagojone i źle zgojone pęknięcia krocza, połączone z niemożnością utrzymywania wiatrów i stolca, 4) ostre zapalenie macicy i jej przydatków oraz narządów w ich sąsiedztwie, 5) wszystkie złośliwe guzy narządów rodnych i większych rozmiarów guzy dobrotliwe, 6) zapalenia części płciowych zewnętrznych z owrzodzeniami, 7) patologiczne krwawienia z macicy.

Czytaj Więcej »

W nawiązaniu do tego, co powiedziano poprzednio, zboczone zachowanie seksualne może mieć charakter albo tylko nieprawidłowego zachowania, albo zachowania nieprawidłowego i patologicznego zarazem.

Czytaj Więcej »

Ścisły związek potrzeby seksualnej ze sferą emocji ma charakter sprzężenia zwrotnego, a więc zależności dwukierunkowej. Potrzeba seksualna i zachowanie seksualne wyzwalają w prawidłowych warunkach emocje przyjemne, towarzyszące podnieceniu seksualnemu, a także inne, związane z równoczesnym zaspokajaniem potrzeby więzi emocjonalnej, akceptacji, a niekiedy także samorealizacji. Emocje wpływają w zasadniczy sposób na dynamikę i sprawność zachowania seksualnego, przy czym wpływ ten uwidacznia się szczególnie wyraźnie w przypadku emocji zakłócającej przebieg zachowania seksualnego. Lęk, gniew, wstręt i inne emocje ujemne mogą w skuteczny sposób dezorganizować zachowania seksualne, czego najpełniejszym przykładem są niektóre postaci nerwicowych zaburzeń funkcjonowania seksualnego. Destruktywny wpływ silnych emocji na zachowanie seksualne określony jest prawem Yerkesa-Dodsona, zgodnie z którym najbardziej sprawne zachowanie występuje przy optymalnym poziomie napięcia emocjonalnego (por. Ko- cowski, 1964, Reykowski, 1968). Badania prowadzone nad wpływem emocji na zachowanie nieseksualne pozwalają także na wysunięcie hipotez, że sprawność zachowania seksualnego jest uzależniona od takich czynników, jak: wcześniejsze niepowodzenia (Heszen, 1968), treści emocji (Szostak, 1968) i poziom aspiracji (Lewin i in., 1944). Duże znaczenie ma także stopień wykształcenia umiejętności kontrolowania emocji. Umiejętność tę nabywa się poprzez trening, a poszczególne osoby uzyskują rozmaite efekty w zakresie wzbudzania emocji, ich wygaszania lub odraczania. Co prawda, nadmierna kontrola emocji niewątpliwie przeszkadza zachowaniu seksualnemu, które powinno być w znacznej mierze zachowaniem spontanicznym, ale również brak lub zbyt niski poziom kontroli emocji może spowodować zmniejszenie sprawności tych zachowań lub nadać im formę sprzeczną z wymaganiami społecznymi. Konieczność przestrzegania tych właśnie wymagań uzasadnia celowość wykształcenia (poprzez odpowiedni trening wychowawczy lub samo- wychowawczy) optymalnego poziomu kontroli emocji seksualnych.

Czytaj Więcej »

Orgazmy nocne u kobiet są zawsze wynikiem stymulacji przez sny erotyczne, mimo że część kobiet ich nie pamięta po przebudzeniu się. Orgazmy nocne ze snami erotycznymi miewa (według Kinseya i wsp., 1953) 8% kobiet przed 20 rokiem życia, 15% przed 30 rokiem życia i 40% kobiet przed 50 rokiem życia. Występowanie nocnych orgazmów pojawia się najczęściej u rozwiedzionych lub owdowiałych kobiet (21 – 38% kobiet w wieku 21-50 lat), potem u mężatek (15-32% kobiet w wieku 21 – 50 lat), a następnie u panien (11 – 22% kobiet). U kobiet silnie wierzących i praktykujących odsetek ten jest nieco mniejszy. Zażycie narkotyków zwiększa częstotliwość nocnych orgazmów. Ogólna aktywność seksualna zdaje się nie wpływać na częstotliwość nocnych orgazmów. Kobiety z wieloma orgazmami uzyskanymi przez masturbację lub stosunki płciowe mają taką samą częstotliwość nocnych orgazmów jak kobiety o małej aktywności seksualnej.

Czytaj Więcej »

Punkt ciężkości tułowia przesuwa się ku przodowi, a w celu wyrównania, dolne ramię garbu odciąga wzgórek kości krzyżowej ku tyłowi przy czym dolna część kości krzyżowej wysuwa się naprzód do jamy miednicy. Górne części kości biodrowych rozchodzą się, a dolne razem z kośćmi kulszowymi zbliżają się do siebie. Powoduje to lejkowate zwężenie wymiarów poprzecznych, podczas gdy wymiar prosty powiększa się. Trudności porodowe występują dopiero na wy chodzie, gdy główka nie może dokonać zwrotu. Zależnie od wielkości ścieśnienia, poród może się odbyć samoistnie lub za pomocą kleszczy, czy też wymóżdżenia.

Czytaj Więcej »

Dojrzałe chrześcijaństwo średniowiecza, którego najpełniejszym wyrazicielem był w zakresie filozofii św. Tomasz z Akwinu, jest znacznie bardziej umiarkowane. Granice grzechu, w przypadku stosunków seksualnych, wyznacza krzywda drugiego człowieka, jednostronność i absolu- tyzacja seksu, a wreszcie odwrócenie hierarchii wartości. Seksualizm miał służyć rozrodczości, która była traktowana jako coś pozytywnego, obwarowana zarazem miłością, rozgrzeszającą wszelkie gry seksualne, jeżeli tylko miały służyć podtrzymywaniu gatunku, dawaniu potomstwa.

Czytaj Więcej »

Omawiając wyniki badań duńskich poświęconych skutkom pornografii V. Jorgensen (1971) udowadnia nieszkodliwość pornografii opierając się na tym, iż zgodnie z wynikami tych badań masowa konsumpcja pornografii bynajmniej nie działa stymulująco na popęd płciowy, ale go osłabia i przytępia (negative feeli7igs toward sex). Te same wyniki badań można uznać jednak za dowód wielkiej szkodliwości pornografii, jeśli się założy, iż zdolność do życia płciowego i żywość zainteresować seksualnych jest wartością godną ochrony i kultywacji, a nie przytłumiania.

Czytaj Więcej »

Układ partnerski, jako ostateczne odniesienie, odgrywa decydującą rolę nie tylko w jakościowej ocenie zachowania seksualnego, ale również w zakresie wydolności funkcji seksualnych. Oceniając np. tendencję do zbyt szybkiego wytrysku nasienia u mężczyzny, należy zachować pewną ostrożność, gdyż właściwa tego przyczyna może tkwić nie tyle w nadmiarze pobudliwości seksualnej mężczyzny, ile w ociężałości mechanizmów seksualnych kobiety, która wymaga bardzo długiego czasu spółkowania, aby uzyskać satysfakcję. Większość badaczy życia seksualnego przyjmuje czas spółkowania wynoszący około 1-2 minut za prawidłowy po upływie tego czasu pojawienie się wytrysku nie zasługuje na miano zbyt wczesnego. Względność tych wymiarów czasowych zrozumiała jest sama przez się, zwłaszcza gdy uwzględnimy fakt, że współżycie seksualne rozgrywa się między dwojgiem osób i że za prawidłowe współżycie uważamy takie, które dostarcza satysfakcji seksualnej obojgu partnerom, natomiast bezwzględny czas spółkowania nie ma przy tym większego znaczenia. Układ partnerski sprawia, że w pewnych przypadkach (gdy kobieta jest pobudliwa seksualnie i doświadczona) spółkowa- nie trwa krócej, a mimo tego obydwoje partnerzy przeżywają satysfakcję. Układ taki ocenia się jako pozytywny i zdrowy. W innych przypadkach, mimo bezwzględnie dłuższego czasu spółkowania jedno z partnerów (najczęściej kobieta) może nie osiągać satysfakcji. Taki układ partnerski oceniany jest jako niepomyślny, lecz – w zależności od tego, które z partnerów mimo dłuższego spółkowania nie osiąga satysfakcji – można wskazać partnera, u którego tkwią przyczyny zaburzające przebieg spółkowania. Trudności stają się większe, gdy występują nieznaczne różnice w przebiegu pobudzenia seksualnego, tj. mężczyzna osiąga satysfakcję o kilka lub kilkanaście sekund wcześniej i uniemożliwia przez to przeżycie satysfakcji kobiecie (każde z nich, oczywiście, w innym układzie może osiągać satysfakcję w prawidłowym i przewidzianym dla siebie czasie). Może się więc zdarzyć, że dobierze się dwoje partnerów zdolnych do osiągnięcia satysfakcji w określonym czasie, kwalifikowanym jako prawidłowy, natomiast wzajemnie ze sobą nie mogą stworzyć harmonijnego układu, gdyż kobieta nie osiąga w nim satysfakcji z powodu względnie krótko (tj. dla niej zbyt krótko) trwającego spółkowania, które jednak może się mieścić w normie, o ile trwa około 2 minut. W tych przypadkach zmuszeni jesteśmy do rozpoznawania „zaburzenia” oraz do leczenia zmierzającego do przywrócenia harmonii seksualnej w danym układzie partnerskim (celem leczenia jest opóźnienie wytrysku nasienia u mężczyzny lub przyspieszenie czasu osiągania satysfakcji seksualnej przez kobietę).

Czytaj Więcej »