Warsztat pracy chirurga, wyposażony w stół operacyjny, stół na narzędzia, aparat do narkozy, nóż elektryczny, urządzenia ssące, aparaty do reanimacji, lampę operacyjną oraz ozdobiony pacjentem, którego rolą jest przekonanie operującego, jak również jego otoczenia, że wbrew wątpliwościom, jakie chirurga czasem ogarniają, nie minął się jednak z powołaniem i nie zmarnował długich lat studiów. Świadomi faktu, że – zwłaszcza gdy chirurg jest bardzo młody – moglibyśmy przyczynić się do złamania mu kariery, pozwalamy mu z zasady zoperować coś prostego i łatwego, co nie jest zdolne zachwiać ani jego, ani naszym życiem.

Salowa – Najniższy w hierarchii szpitalnej pracownik z nie najwyższym wynagrodzeniem. Pamiętając o tym, gdy jesteśmy niezbyt ciężko chorzy, mamy dla salowej zawsze niespodziankę, aby przypadkiem zupełnie niepotrzebnie nie pomyślała sobie, że się na nią obraziliśmy. Jeżeli jesteśmy ciężko chorzy, to niespodzianek dla salowych mamy już mniej, ale są one za to o wiele lepsze. Jeśli jesteśmy bardzo ciężko chorzy, to z salową po prostu się żenimy (patrz: „Małżeństwo”), co w wypadku gdy jesteśmy już ożenieni, na przykład z pielęgniarką albo z salową z oddziału, z którego nas przenieśli, może być małżeństwem wprawdzie formalnym, ale nie pozbawionym przygód.

Dodaj Komentarz