Podając aminoglikozydy należy więc zwracać uwagę na pojawianie się powyższych zmian, gdyż w razie ich przeoczenia i nie odstawienia w odpowiednim czasie leku może wystąpić, i to zazwyczaj nagle pod koniec 2 tygodnia leczenia, ostra niezapalna niewydolność nerek.

Stopień uszkodzenia nerek przez aminoglikozydy zależy od wielu czynników. Poza wielkością dawek i długością czasu leczenia wpływa nań rodzaj leku, a zwłaszcza liczba w nim toksycznych wolnych grup aminowych, stopień nawodnienia chorego, jego wiek oraz kojarzenie stosowanego leku z innymi lekami.

Odwodnienie i podeszły wiek chorego, hipokaliemia, współistniejące zaburzenia w wydalaniu moczu zwiększają częstość nefropatii poamino- glikozydowej. Podobnie działa kojarzenie ich z innymi lekami nefrotok- sycznymi, z lekami moczopędnymi, cefalotyną oraz podawanie ich osobom z już upośledzoną czynnością nerek.

Niektóre aminoglikozydy są tak toksyczne, że stosuje się je jedynie miejscowo, np. neomycynę, paromomycynę. Jednak nawet wówczas, zwłaszcza u chorych z niewydolnością nerek, mogą one osiągać w krwi stężenie toksyczne. Sisomycyna i netylmycyna są mniej nefrotoksyczne niż kanamycyna, amikacyna lub gentamycyna. Leczenie 10-dniowe powoduje zmiany w nerkach u 8%, ponad 10-dniowe u 28% chorych.

Dodaj Komentarz